poniedziałek, 11 września 2017

Forge of Empires - Rozkwit Średniowiecza.

Niniejszym pragnę zakomunikować, iż moja epoka Rozkwitu Średniowiecza w grze Forge of Empires zbliża się niniejszym ku końcowi ! Po prostu na drzewku technologicznym pozostało mi jeszcze rozwinięcie tylko czterech nowych umiejętności charakterystycznych dla wymienionej ery. Mianowicie są to: ciężki pancerz, czynszówki, ciężkie machiny oblężnicze oraz szpitale. Myślę, że wszystkie wymienione opcje są bardzo ważne, ponieważ bez ich ukończenia nie awansujemy do następnej epoki, to znaczy do Jesieni Średniowiecza. A wracając do Rozkwitu Średniowiecza: owa era posiada naturalnie wyróżniające ją budynki i wiele potrzebnych naszym mieszkańcom technologii. Nie na darmo nazwano ją właśnie Rozkwitem Średniowiecza ! Nie wiem jak w prawdziwym ówczesnym życiu, ale w naszej grze można rozwinąć naprawdę sporo technik, pomocnych w rozgrywce. Tak więc wśród budynków mieszkalnych mamy nowe: rezydencje (pojedyncza dostępna za aż trzysta diamentów !), domy z piaskowca i czynszówki. Wszystkie one przynoszą nam wymierne zyski w postaci złotych monet (zwykłej waluty). Wystarczy w nie kliknąć i już na nasze konto w grze leci kasa :)

Dalej można wybudować takie budynki produkcyjne jak: siedzibę alchemika, farmę i wiatrak. Przypominam, iż budynki produkcyjne są potrzebne, gdyż dostarczają nam niezbędnych sztuk zaopatrzenia, a bez zaopatrzenia nie rozwiniemy pewnych technologii, nie zrealizujemy zadań zwykłych oraz eventowych lub nie zwerbujemy niektórych jednostek wojskowych w przynależnych im budynkach. Wśród budynków towarowych można rozwinąć cegielnię, szklarza, sklep z ziołami, wytwórnię lin i warzelnię soli. Oczywiście aby budynek produkował na pełnych obrotach, należy posiadać odpowiednie złoża, do odblokowania na mapie kontynentu. Ja dzięki temu dysponuję takimi surowcami jak szkło oraz lina. I ... to wszystko. Na razie nie da się odblokować więcej. Na szczęście można handlować na targowisku potrzebnymi towarami, wymieniając te przez nas posiadane na inne, niezbędne do realizacji różnych zadań. Warto handlować z naszymi znajomymi oraz sąsiadami, gdyż mają oni lepsze propozycje dla nas niż systemowi handlarze, którzy biorą za towar w stosunku aż 1: 10 !

Nie byłoby oczywiście gry bez budowli kulturowych, dekoracji, dróg oraz budynków wojskowych. Wśród kulturowych wyróżniamy takie przynależne erze Rozkwitu Średniowiecza, jak: kościół, gabinet lekarski i drukarnię. Tę ostatnią wzniesiemy za czterysta diamentów. Co do dekoracji, to możemy używać następujących: płotek, flagę, gargulca (wydamy na niego dziewięćdziesiąt diamentów), latarnię, jak też i znak - drogowskaz. Budynki wojskowe są potrzebne do produkcji naszych obronnych oraz ofensywnych jednostek. Mamy w obecnej epoce (po rozwinięciu wszystkich technologii): strzelnicę kuszników, koszary berserkerów, koszary ciężkiej piechoty oraz stajnię rycerzy. Warto rozwijać swoją siłę militarną, inwestując w nią jak najwięcej środków, ponieważ może się nam ona przydać do obrony naszego miasta przed zakusami niecnych sąsiadów, pragnących zdobyć i splądrować nasz gród ! Ponadto łatwiej ukończymy w ten sposób zadania z wyprawy gildyjnej, o ile tylko stawiamy na walkę, a nie na negocjacje handlowe.

Na koniec chciałabym zachęcić Was naturalnie do gry w Forge of Empires, bowiem nie jest prawdą, jakoby można było tam grać jedynie za walutę premium, czyli diamenty. Rzecz jasna są one bardzo przydatne, bo tą drogą przyspieszymy znacznie niektóre czasochłonne czynności albo też o wiele bardziej rozszerzymy wolną przestrzeń, przeznaczoną pod budowę nowych obiektów zwykłych lub nawet Pereł Architektury. W każdym bądź razie ja gram za darmo i nigdy jeszcze w niniejszej grze nie zakupywałam diamentów. Trochę ich otrzymałam za realizację pewnych zadań, ale to było niezbyt wiele. Tak więc da się dobrze bawić przy Forge of Empires, nic nie inwestując, poza oczywiście naszym wolnym czasem :) Wystarczy odrobina cierpliwości i przykładowo rozłożenie w czasie co dłuższych prac. To się sprawdza, a przecież nie wszystko musimy mieć "na zaraz" :) Również szczypta systematyczności, codzienne logowanie się w grze i regularne wypełnianie zadań eventowych sprawi, że nasza rozgrywka będzie satysfakcjonująca, udana i owocna. Zapraszam więc do gry - wystarczy założyć konto lub zalogować się, klikając w poniższego linka:


środa, 6 września 2017

Sposoby na zabicie czasu oraz ponownie Wodne Ranczo.

Czasami mamy za dużo czasu i nie bardzo wiemy, co z nim zrobić. Jednym więc ze sposobów na zabicie czasu (u mnie raczej niezbyt długo) jest granie w Wiejskie Życie, a właściwie dosyć mozolne, ręczne produkowanie towarów z wielkogabarytowych, wirtualnych zamówień. Obecnie kończę właśnie ręczną produkcję pakowanego szczypiorku w Super-Pakowaczu. Miałam za zadanie wytworzenie stu jego sztuk oraz również stu sztuk puszkowanych ananasów w Puszko-Maszynie. Wiązało się to z realizacją zadania "Wesoła Szkoła II". Tak więc jeżeli czekamy akurat na coś i potrzebujemy robić cokolwiek, a mamy ze sobą sprzęt elektroniczny w postaci laptopa, możemy spróbować spożytkować go w ten sposób. Na smartfonie i tablecie nie próbowałam. Zwykle jednak komórkowe gry lub po prostu ich wersje na platformę Android różnią się nieco od tych przeznaczonych na komputer. Tak więc oprócz czytania zajmującej książki czy układania przykładowo puzzli (zależnie od tego, gdzie jesteśmy i jakie akurat posiadamy możliwości) istnieje opcja zajęcia sobie czasu produkcją na Wiejskim Życiu.

Ogólnie rzecz biorąc właśnie gry wciągają często młodych ludzi na długie nieraz godziny. Ja chciałabym ze swojej strony zachęcić do grania w Wiejskie Życie na komputerze albo laptopie. Nie musimy wcale spędzać przy nim wielu godzin, ja sama gram zwykle rano i tylko tyle czasu, ile akurat mogę, czyli w sumie raczej niezbyt wiele. Nierzadko ograniczam się tylko do odebrania codziennych bonusów za logowanie oraz dostarczenia przyjaciołom potrzebnych im, zamawianych elementów. Zwyczajnie nie zawsze mam ochotę na dosyć mozolne nieraz produkowanie większych zamówień (tych po lewej stronie ekranu). Dosyć często w danym dniu produkuję tylko część takiego zamówienia, jeśli czas nie pozwala mi na więcej. Mimo wszystko jednak bardzo lubię Wiejskie Życie i regularnie do niego wracam. Dlaczego ? Ponieważ nie jest to gra zbyt trudna, a wirtualna produkcja, sianie, sadzenie i zbieranie pasjonuje mnie nie od dziś. Po prostu interesują mnie przeglądarkowe oraz na komputer PC gry farmerskie albo rolnicze z powodu ich prostoty oraz symulacyjnego charakteru w stosunku do zwykłej farmy.

A teraz co nieco raz jeszcze o Wodnym Ranczo na Wiejskim Życiu. Od czasu ponownego startu w tej grze (a gram już od blisko stu dni) rozwinęłam tę Farmę dużo bardziej aniżeli w poprzednich próbach. Obecnie posiadam już jego piąty poziom i zadanie do wykonania, którego wcześniej się nie podejmowałam. Chodzi mianowicie o "Grotę Kraba II" i zebrania z niej trzydziestu krabów, jak również o posadzenie pięćdziesięciu kwiatów lotosa orzechodajnego. Oba zadania są raczej proste i nie powinny nastręczyć trudności przeciętnemu graczowi. Zwyczajnie należy skompletować elementy Groty Kraba, przykładowo prosząc o nie sąsiadów, jak też przeznaczając kilka sztuk waluty premium, czyli dukatów. Następnie odczekać czas potrzebny na wirtualny wzrost tych wodno-ziemnych żyjątek, po czym kliknąć grotę w celu pozbierania ich. I sprawa załatwiona. Naturalnie lotos orzechodajny jest dostępny od poziomu bodajże piątego i też wystarczy go posadzić na wodnych grządkach. Jeśli nam ich brakuje, można dodać kilka.

Wodne Ranczo jest znakomitym uzupełnieniem i zarazem pewną odskocznią od Domowego Rancza. Uzupełnieniem, ponieważ istnieje możliwość wyhodowania zupełnie innych, wodnych lub wodno-ziemnych stworzeń albo roślin, jak na przykład rosnącej tylko w wodzie wierzby mandżurskiej (dostępnej po uzbieraniu określonej ilości punktów z kalendarza miesięcznego) albo i wymienionego już wodnego kraba czy ... bawoła wodnego. Odskocznią właśnie z powodu pewnej odmienności flory i fauny Wodnego Rancza. Są jednak również podobieństwa, jak ... typowo ziemne grządki na obrzeżach farmy, na których można posadzić rośliny z Domowego Rancza. Jest też trochę miejsca w postaci zwykłej gleby do umiejscowienia powiedzmy obiektów dekoracyjnych, które upiększą nam ogólny wygląd Farmy. Niestety nie zauważyłam możliwości ustawiania maszyn produkcyjnych z Domowego Rancza, jeśli są składowane w tamtejszym Magazynie. Mimo wszystko jednak to mijałoby się w zasadzie z celem, gdyż każda farma oraz charakterystyczne dla niej urządzenia powinny być umiejscowione w przynależnym im miejscu. Tym samym kończę niniejszego posta i zachęcam Was raz jeszcze do wypróbowania swoich sił w grze Wiejskie Życie, która potrafi wypełnić nam czas zależnie od naszych potrzeb. Ja gram na Facebooku i poprzez tamtejszą aplikację Facebook Gameroom, co jest o wiele wygodniejsze. Zapraszam:

https://apps.facebook.com/wiejskiezycie/