poniedziałek, 14 września 2015

My Little Farmies - omówienie budowli - część 4. Tartak i czworaki.

Dziś przyszła kolej na dwa budynki, które można wznieść nieco większym już nakładem środków, dostępnych w grze. Mowa o czworakach oraz tartaku. Mimo wszystko są one ważne w rozgrywce, ponieważ bez tartaku nie można produkować w ciesielstwie, a czworaki pozwalają nam zatrudnić pracowników, pomocnych przy wszelakiej produkcji. A oto bardziej szczegółowy opis wymienionych w tytule posta budowli:

1. Tartak. Jego wzniesienie jest dosyć kosztowne, gdyż trzeba wydać na niego aż czterdzieści złotych sztabek. Ja zakupiłam je wraz z pakietem premium, bo w moich dotychczasowych zbiorach miałam ich niewystarczającą ilość. Dostałam wraz ze złotą walutą rzeźniczkę Ziutę i wiejskiego pieska :), które to postaci może jeszcze omówię w przyszłych wpisach na blogu. Wracając do tartaku, jak wspomniałam wcześniej, jego produkty są niezbędne do właściwego spożytkowania budynku cieśli. Temu ostatniemu musimy dostarczyć drewnianych desek, wytwarzanych przez tartak, aby mógł on z nich wykonać konkretne przedmioty użytku codziennego. Deski są wyrabiane z pni takich drzew, jak: klon, dąb i sosna. W sumie niewiele, jednakże bez tychże drzew nie będzie żadnej produkcji w tartaku. Budynek można oczywiście rozbudować, aby zwolnić kolejne sloty i produkować więcej desek jednocześnie. Niestety dokonamy tego wyłącznie przy pomocy złotych sztabek. Ogólnie w tartaku wytwarzanie przebiega trochę szybciej niż w niektórych budynkach. Na przykład pojedynczą klonową lub dębową deskę wyprodukujemy w trzydzieści minut. Wyjątkiem jest sosnowa belka, której jedną sztukę otrzymamy po godzinie. Tak z grubsza przedstawiają się funkcje i możliwości tartaku.

2. Czworaki. Ten budynek jest wyjątkowy, ponieważ niczego nie produkuje, za to wspiera pozostałe budowle. Do wzniesienia niezbędne jest wydanie dwudziestu tysięcy talarów. Za pośrednictwem czworaków można zatrudnić pracowników, którzy dopomogą nam podczas wytwarzania rozmaitych dóbr w dowolnym obiekcie, jednocześnie przyspieszając jego produkcję. Ci przydatni pomocnicy to praktykanci i czeladnicy. Najtańsze jest wynajęcie praktykantów, bo każdemu z nich płacimy po cztery tysiące srebrnych talarów. Czeladnicy cenią się bardziej, gdyż wymagają pięć złotych sztabek od pracownika. Czas kontraktu obu typów zatrudnionych pomocników wynosi siedem dni. Po tym okresie musimy zapłacić im ponownie, aby dalej nam pomagali na farmie. Ponadto czeladnicy wykonują swoją pracę cztery razy szybciej niż praktykanci. Wybór, jakich etatowców zatrudnić, należy już do nas. Ja na razie stawiam na praktykantów, ponieważ są tańsi, no i oszczędzam w ten sposób na złotych sztabkach. Co do krótszego czasu produkcji, to nie jestem znowu tak wymagająca i mogę poczekać :) Powinnam również dodać, że czworaki są domem zarówno dla czeladników, jak i praktykantów. Zwiększając pojemność tego budynku, jednocześnie dodajemy więcej łóżek (nocleg !). A jeśli chcemy dodatkowo zarobić na wzniesieniu czworaków, wybudujmy je na poziomie 9. Wówczas to otrzymamy dwa tysiące punktów doświadczenia oraz dwa i pół tysiąca talarów nagrody za realizację jednego z zadań głównych.

Tyle o tartaku i czworakach. Warto wznieść oba budynki, jeśli chcemy zachować sprawny łańcuch współpracy (tartak) oraz uzyskać skrócenie czasu produkcji w dowolnym budynku (czworaki). Nie zajmują one zbyt wiele miejsca na farmie (no, może czworaki odrobinę więcej niż standardowo). Naturalnie można zmienić ich umiejscowienie, przenosząc na nowe miejsce, tak samo, jak każdy z budynków. W przypadku tartaku, jak i większości budynków produkcyjnych, istnieje opcja usunięcia (nie próbowałam), ale już czworaki tej możliwości nie udostępniają. Podsumowując, mam nadzieję, że niniejszy wpis pomoże Wam lepiej grać w My Little Farmies. Pozdrawiam !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz