środa, 7 października 2015

Slotomania - jednoręki bandyta w akcji.

Całkiem niedawno, bo zaledwie jakieś dwa tygodnie temu zaczęłam grać w bardzo ciekawą moim zdaniem gierkę od serwisu Gry.pl. Nosi ona nazwę "Slotomania" i jest odmianą internetowego jednorękiego bandyty (jackpota). Przyjemnie zakręcić kołem i patrzeć, jak zbierają się bonusy. Oczywiście nie zawsze tak się dzieje, bowiem prawdziwe wygrane trafiają się stosunkowo rzadko. Po prostu to zależy od przypadkowego losu oraz od wielkości stawki. Same spiny (obroty kołem) bywają czasem ... puste, bez żadnej nagrody. Niespodzianki o mniejszym nominale trafiają się częściej, o większym - nieco rzadziej. Można też robić zakłady (bets), jednakże moja aktywność ogranicza się na ogół do zakręcenia kołem. Powinnam może na samym początku zaznaczyć - to nie jest żadne kasyno ! Zwyczajnie jeszcze jedna gra, którą oferuje portal Gry.pl, specjalizujący się w gierkach przeglądarkowych różnego rodzaju.

Na samym początku rozgrywki otrzymujemy sporą ilość wirtualnej gotówki, aby starczyło na jakiś czas. Ja cieszę się wówczas grą najbardziej, ponieważ nie muszę nic płacić. Dotarłam jak dotąd do 86 poziomu, a dalej zwyczajnie nie było już za co grać. Obiecałam sobie, że nie będę kupowała pakietu premium, czyli złotych monet. Właśnie one są podstawą całej zabawy. No trudno, chociaż gra kusi, to będę twarda i zdecydowana nie wydawać więcej ani grosza :) Może znowu trafi mi się bezpłatny, pokaźny pakiet monet od serwisu ? Tak już raz było, kiedy w dość szybkim tempie pozbyłam się tej wyimaginowanej waluty. Są również codzienne bonusy, jednakże one nie przekraczają zwykle wartości pięciu tysięcy monet (to niewiele i starcza zazwyczaj na jeden, dwa obroty kołem). Może też się pojawić specjalne koło, gdzie losujemy stawkę już poważniejszą.

Co do rodzajów jackpota, to jest ich całe mnóstwo. Zaczynamy od Królowej Pustyni, a przy poziomie 86 możemy zagrać w Przyjęcie w Krainie Czarów (tej od Alicji) lub w Straszną Szkołę. Między tymi grami jest całe mnóstwo nie wymienionych, o bardzo ciekawej grafice oraz interesujących, oryginalnych często nazwach. Wymienię te, które najbardziej przypadły mi do gustu: wymieniona już Królowa Pustyni (debiut dla gracza), Magiczny Las (z wróżkami, stylizowanymi literami i cyframi oraz baśniowymi stworzeniami), Kot szefem kuchni (widzimy tam kocie przysmaki, a także urocze kotki i czasem pieska-buldoga), Tajemnice Orientu (smoki, chińskie litery i dziwne przedmioty) albo też Obiadową Fortunę (czyli po prostu bar mleczny i jego tajniki). Niestety wymienione przeze mnie nazwy i w ogóle cała gra jest w całości po angielsku, a ja je tylko przetłumaczyłam na polski. Osobom znającym podstawy tego języka obcego rozgrywka nie powinna sprawić trudności, a wiele też można się domyśleć.

Teraz podsumowanie: gra jest według mnie warta uwagi, wciągająca i ciekawa. Jeśli nie chcemy wydać na nią gotówki, to i tak długo możemy sobie pograć bez niej. Przypomnę: ja dotarłam do poziomu 86. To naprawdę miła rozrywka na wolne chwile, pozwala niebanalnie spędzić czas. Ja chętnie grałabym dalej, ale wiem, że mankamentem całej zabawy jest właśnie to, że może ona trochę za bardzo wciągnąć, tak, że zaczniemy na nią wydawać pieniądze, dokupując w ten sposób brakujące monety. Zawsze to jednak parę dni intensywnego grania za darmo :) Tak przynajmniej było w moim przypadku - grałam po dwie-trzy godziny dziennie, zaliczając kolejne poziomy. Jednakże co dobre, musi się skończyć. No cóż, będę miło wspominała ten czas. Zapraszam i Was do bezpłatnego grania, a linka do rozgrywki podaję niżej (najpierw należy założyć darmowe konto na Gry.pl):

http://www.gry.pl/gra/slotomania

P.S. Grając przez dłuższy czas, można uzbierać sobie pokaźną sumkę z samych darmowych spinów (obrotów kołem), które otrzymujemy od przyjaciół w grze, w ramach wzajemnych "podarunków". To w zupełności wystarcza, aby już nie musieć wogóle dokupywać dodatkowej waluty premium.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz