poniedziałek, 15 lutego 2016

My Little Farmies - omówienie budowli - część 6. Dom farmera i mleczarnia.

Jak już pewnie zauważyliście (a może nie), omawiam na niniejszym blogu tylko te z budynków w grze My Little Farmies, które są "obowiązkowe", czyli ich wzniesienie jest warunkiem ukończenia misji głównych oraz otrzymania za to premii. Jak dotąd raczej nie kwapiłam się do umieszczenia na farmie pozostałych, dostępnych budynków, ponieważ zwyczajnie brakowało mi na to środków. Tak więc dzisiaj przedstawię Wam dwie kolejne budowle, czyli dom farmera i mleczarnię, oczywiście absolutnie niezbędne do zaliczania zadań głównych, ale poza tym cieszące oko i umożliwiające nam wirtualne "wzbogacenie się" o znaczną sumkę talarów (waluty zwykłej w grze).

1. Dom farmera. Wznosimy go, wypełniając zadanie główne na poziomie 15 o nazwie "Dach nad głową". Przyznam, że koszt jest znaczny, bo wynosi aż piętnaście tysięcy talarów ! Za realizację zadania otrzymujemy nagrodę w wysokości ośmiu tysięcy punktów doświadczenia, siedemdziesięciu pięciu tysięcy talarów (!) oraz trzech sztabek złota jako środka płatniczego premium. Czyli budowa jednak się opłaca. Oczywiście jeśli chcemy grać za darmo, musimy trochę poczekać na zakończenie całego procesu. Moim zdaniem najlepiej grać rano, a następnego dnia o tej porze będziemy mieli już budowlę gotową. Do czego służy dom farmera ? Jest trochę nietypowy, gdyż nic w nim nie produkujemy, a jedynie wspomaga nas w sadzeniu i dodaje nam całkiem sporą ilość gości (wirtualnych), odwiedzających farmę. Są oni postaciami wykreowanymi przez system gry i nie kryją się pod nimi żadni realni gracze. Jeśli zaś idzie o pomoc w sadzeniu, to jeszcze z niej nie korzystałam, toteż niewiele wiem na jej temat. Dom farmera można rozbudowywać, jak każdy inny budynek w grze. Mówiąc o sobie, cenię go za dostarczenie mi większej ilości wymienionych już tu gości, a w związku z tym i znacznie większej liczby zamówień do realizacji, które mają korzyść wymierną (otrzymujemy talary i punkty doświadczenia).

2. Mleczarnia. Budujemy ją na poziomie 22 wraz z realizacją zadania głównego "Idzie jak po maśle". Ten budynek kosztuje nas osiemdziesiąt tysięcy talarów. Warto uzbierać taką kwotę, ponieważ wzniesienie mleczarni daje nam wiele profitów. Możemy w niej produkować następujące dobra: z trufli (rodzaj smacznych grzybów) i mleka krowiego otrzymujemy ser truflowy, z oleju truflowego i masła zwykłego - masło truflowe, z dżemu truskawkowego - jogurt owocowy, z samego mleka krowiego - oczywiście zwykłe masło, z dwóch jednostek koziego mleka - jeden kozi ser, natomiast ze śmietany - tort śmietankowy. To wszystko możemy drogo sprzedać, szczególnie masło, kozi ser i produkty z trufli. W ten właśnie sposób podbudujemy nasz wirtualny budżet. Pewnie zauważyliście, że na niektóre produkty ostateczne potrzeba więcej niż pojedynczej jednostki składnika. Tak jest właśnie w przypadku sera koziego. Jest on właściwie towarem luksusowym, podobnie jak wszystko z truflami. Do wszelakich budynków produkcyjnych, w tym do mleczarni, możemy zatrudnić pomocników z czworaków, ja jednak staram się tego nie robić, oszczędzając w ten sposób talary i złote sztabki. Po prostu czasem warto uzbroić się w cierpliwość i poczekać, aż produkcja zostanie zakończona naturalnym torem, a nie płacić za pomocników, którzy w sumie niewiele nam dają, poza oczywiście większymi wydatkami.

Podsumowując: warto konsekwentnie zbierać "grosz do grosza" (a raczej "talar do talara"), aby wybudować zarówno dom farmera, jak i mleczarnię. Dlaczego, to już opisałam powyżej. Nasza farma może być w ten sposób sukcesywnie rozwijana. Naturalnie należy najpierw zrobić miejsce dla określonych, pożądanych budynków, usuwając z wolnej przestrzeni przeszkody, takie jak kamienie, sadzawki, kłody i pnie różnej wielkości. Dopiero wtedy będziemy mogli cieszyć się z postawienia naszych budowli i czerpać z nich korzyści. Tyle ode mnie. Zapraszam serdecznie do gry:

https://mylittlefarmies.upjers.com/pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz