wtorek, 4 października 2016

Guns and Magic na Facebooku.

Od kilku ładnych dni gram w pewną ciekawą grę na przeglądarkę, typu "strzelaj i wypełniaj zadania". Oczywiście wszystko w mojej ulubionej oprawie fantasy :) Grafika jest kolorowa i przykuwająca oko, na mój gust nieco przypomina w tym anime. Niestety ... wszystko jest w języku angielskim, ale na szczęście wielu rzeczy można się domyślić. Ja sama pomijam czasem dialogi postaci w tym języku, jakże często klikając przycisk "dalej". Po prostu nie wgłębiam się w to bliżej, ponieważ i tak łatwo się połapać, o co w takich raczej nieskomplikowanych grach idzie. Nazwa "Guns and Magic" jest trochę nietypowa, no bo skąd w grze fantasy element broni maszynowej ? Mój wniosek jest następujący: taka była ... fantazja twórców. Chcieli i mogli umieścić broń tego rodzaju, więc zwyczajnie to zrobili.

Gra jest, jak zauważyłam, umieszczona na amerykańskim serwerze. Widać w niej zegar ustawiony o sześć godzin do tyłu w stosunku do czasu polskiego. Wszystkie "eventy", czyli specjalne wydarzenia, są rozpoczynane i kończone według czasu zza oceanu. Co do wymienionych "eventów", to są one rozmaite, jak na przykład konkurs, w którym odpowiadamy na pytania (i wygrywamy nagrody) - "Fire and Ice", czy "Feast of the Sea" - tego jeszcze do końca nie rozgryzłam, zauważyłam jedynie, iż automatycznie za samo uczestnictwo są przyznawane niebagatelne nagrody. Warto więc uczestniczyć w owych wydarzeniach, zwłaszcza, że wymienione przeze mnie trwają po piętnaście minut (niedługo).

Teraz trochę o postaci, którą gramy. Najpierw wybieramy sobie oczywiście płeć, a potem automatycznie zostaje nam przydzielone przez komputer wymyślone imię i nazwisko. Z początku walczymy pieszo, mając z czasem do wyboru coraz więcej broni, aż w pewnym momencie możemy kupić sobie konia. Oczywiście bitew nie toczymy sami, ale kompletujemy drużynę, która nam pomoże pokonać coraz silniejszych przeciwników. Do wyboru mamy: barda, osiłka posiadającego miano "Fist of Judgment" (Pięść Sprawiedliwości) oraz wojownika ninja - "Blade of Silence" (jakże romantyczna nazwa Ostrze Ciszy). Tego ostatniego nie dostajemy od razu, ale musimy sobie na niego zarobić.

Mój obecny poziom to 42. Zauważyłam, iż w tej grze bardzo szybko można awansować na kolejne "levele", ponieważ zadania są często wysoko punktowane - głównie punkty doświadczenia, ale nie tylko. Otrzymać możemy rozmaite kryształy, eliksiry wspomagające lub elementy wyposażenia i garderoby. Zwiększają one naszą zdolność bojową (kryształy to jedna z walut). Ogólnie mówiąc, gra może być momentami odrobinę nużąca, kiedy na przykład ustawimy automatyczne patrolowanie miasta albo trening. Sama walka z wrogiem może być ręczna lub automatyczna - czyli jak kto woli. Osobiście cenię rozgrywkę za niemalże błyskawiczne przechodzenie poziomów, godziwie nagradzane misje oraz ciekawe "eventy" czasowe. Jeśli ktoś w dodatku lubi fantasy, to polecam. Wystarczy mieć konto na Facebooku i zalogować się przez link:

https://apps.facebook.com/gunsandmagic/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz