Strefa gracza - grupa fanów gier na Google +. Dołącz i podziel się z nami swoimi ulubionymi grami oraz wrażeniami z grania !

Podejmę się pisania tekstów sponsorowanych na niniejszym blogu. Cena do uzgodnienia. Praca zdalna.

niedziela, 25 grudnia 2016

Społeczności na Google+ dla wielbicieli gier.

1. Strefa gracza. To moja własna społeczność, założona całkiem niedawno między innymi z racji tego, iż posiadam konto w serwisie Google+. Nie ukrywam, że cel był taki: wypromować niniejszego bloga o grach, aby stał się bardziej popularny i częściej odwiedzany przez miłośników grania :) Strefa gracza przyjmuje jednak również nowych członków, którzy naturalnie mogą publikować własne wpisy. Są oni jak najbardziej mile widziani, ale by zdobyć nowych uczestników, należałoby ... wypromować nieco więcej samą grupę. Myślę, że to przyjdzie z czasem. Warto okazać odrobinę cierpliwości i spokojnie zaczekać, aż społeczność zapełni się postami graczy. Tu nie ma się gdzie spieszyć.

Póki co, grupa posiada trzy wpisy, w tym dwa dotyczące mojego bloga. Jest post nakierowujący na stronę główną, na grę Globulation 2 oraz link do polskiej Wikipedii, gdzie zapoznamy się z obszernym artykułem na temat takiego hitu, jakim jest na pewno gra Tetris. Powinnam również dodać, iż każdy z nowych wpisów można dodać do odpowiadającej mu kategorii tematycznej. Są to: Dyskusja (dział ogólny), Darmowe gry komputerowe, Darmowe gry przeglądarkowe, Gry płatne, To jest hit !, Gry na DOS-a i Różności (także ogólna kategoria). Logotypem społeczności została konsola do gier w kolorze białym na niebieskim tle w kształcie okręgu. Uważam, że akurat pasuje do materii grupy. Podsumowując: planowo ma to być grono miłośników wszelakich gier komputerowych oraz na przeglądarkę. Chętnie widziałabym osoby zainteresowane publikowaniem postów dotyczących wrażeń z grania albo nawet reklamujące własne strony/blogi, byleby na temat. Tak więc jeśli ktoś byłby chętny, to zapraszam tutaj:

Strefa gracza na Google+

2. Gry online za darmo. Ta społeczność nie jest moja - jestem tam jedynie jednym z członków grupy liczącej obecnie aż 205 osób. Jest się więc czym pochwalić i administrator niniejszej zbiorowości powinien być z siebie prawdziwie dumny. Tematem są oczywiście darmowe gry, w które zagramy online, czyli przez internet. W domyśle chodzi zapewne o gry przeglądarkowe lub z opcją rozgrywki sieciowej. Niestety niewielu członków uczestniczy w sposób czynny w życiu grupy. Przydałoby się więcej "życia", aktywnego komentowania wpisów albo ich częstszego publikowania. Ostatnio tylko ja dodaję nowe posty, reklamując w ten sposób swojego bloga: "Gry - moja pasja". Trochę szkoda, że zaledwie ja ...

Mimo wszystko internauci odwiedzają społeczność, ponieważ mam wejścia na bloga. Czyli ktoś to czyta. To bardzo dobrze, bo autor grupy w zamierzeniu chciał promować własną witrynę, która jednak ... jest obecnie niedostępna. Pewnie zraził się zawczasu. Ale po co od razu kasować stronę ? Byłaby ona piękną pamiątką własnej twórczości oraz kreatywności. Jednak każdy postępuje, jak uważa za słuszne. Mogłabym również dodać, że brakuje w grupie podziału na kategorie tematyczne - jest tylko jedna, ogólna, czyli Dyskusje. Zauważyłam za to dosyć obszerny opis, charakterystykę wymienionej społeczności. Dobrze to wróży pozycjonowaniu grupy. Tylko czy jej administrator się tym rzeczywiście zajmuje ? W moim mniemaniu opuścił własną społeczność ... Na koniec dodam jeszcze, że warto mimo wszystko odwiedzać, a co więcej uczestniczyć w życiu zbiorowości, jaką są "gry online za darmo". To sposób na darmową promocję własnej strony czy bloga, a także, gdyby społeczność się "rozruszała", ciekawa alternatywa spędzenia wolnego czasu dla wielbicieli gier. Przydałaby się też wymiana doświadczeń, słowem więcej aktywności, przejawianej przez uczestników grupy. Gdybyście zechcieli pomóc, to linka znajdziecie poniżej:

Gry online za darmo na Google+

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Globulation 2 - strategiczna gra czasu rzeczywistego (RTS).

Wiele lat temu odkryłam, nie pamiętam już w jaki sposób, bardzo ciekawą i zajmującą, a do tego darmową grę z dziedziny strategii czasu rzeczywistego (w skrócie RTS - Real Time Strategy). Jej nazwa to Globulation 2. Zaraz, zaraz - a gdzie podziała się część pierwsza ? Otóż ... nie wiem. Pewnie już dawno "wypadła z obiegu". Dwójka w każdym bądź razie jest naprawdę przyjemna i w pełni grywalna. Potrafi wypełnić długie godziny, jeśli już zaczniemy w nią grać. Dostępna jest do pobrania i korzystania w oparciu o licencję GNU General Public License (wersja 3). Co to oznacza w praktyce ? Gra jest w zupełności darmowa, plik można rozpowszechniać i kopiować. Tyle wiem. Oczywiście twórcy przeznaczyli ją na komputer PC. Ta doskonała rozrywka sprawi, że o niej nie zapomnicie.

W Globulation 2 mamy za zadanie kierować pracą ludzików-globulek, kształtem przypominających ... modele atomów (jednak wszystkie takie same). Nie potrzeba zaawansowanej grafiki, która jest raczej prosta. Budujemy naszym małym obywatelom miasto, w którym poszczególne budynki posiadają odmienne przeznaczenie. Przykładowo może to być karczma, basen, tor do ćwiczeń sprawnościowych, rynek, szpital czy szkoła. Sercem miasteczka jest tak zwany "rój". Stamtąd biorą się wojownicy, robotnicy oraz latający zwiadowcy. Pierwsi bronią osady, rozwijając swoje umiejętności na torze ćwiczebnym, ucząc się w koszarach oraz pływając na basenie. Basen zresztą jest także dla robotników, którzy czasami muszą przepłynąć znaczne odległości na morzu w poszukiwaniu jednego z materiałów budowlanych - mianowicie chodzi o algi. Zwiadowcy natomiast odkrywają nam teren i tworzą jego mapę.

Budynki takie jak karczma albo szpital są przeznaczone dla ogółu obywateli. W karczmie mogą się oni pożywić, kiedy poczują głód. Szpital dba o ich zdrowie i leczy w chorobie (zranienia zadane przez wrogów). Tak, bowiem gramy z przeciwnikiem komputerowym lub wybieramy sobie opozycję wśród graczy dostępnych online. Ostatniej opcji jeszcze nie próbowałam, jak dotąd wystarczał mi komputer-współzawodnik. Ponadto musimy uważać na ... rosnące drzewa lub łany zbóż, które potrafią znacznie ograniczyć mobilność członków naszego społeczeństwa. Nie raz widziałam jak odseparowały one od reszty jakiegoś robotnika czy żołnierza, który wówczas stopniowo nikł w oczach, nie mogąc dostać się do pożywienia (karczma). Trzeba więc mieć się na baczności i wznosić budowle z dala od lasu czy pola albo też oddzielić go/je od miasta kamiennym murem, z wejściem dla robotników, którzy przecież potrzebują czasem drewna jako materiału budulcowego oraz zboża jako ważnego składnika żywnościowego.

Z kamieniem nie ma takich problemów, ponieważ nie rośnie :) To trzeci i ostatni element do stawiania budynków. Jego złoża są na ogół łatwo dostępne. Nie widziałam poza tym, aby do konstruowania obiektów potrzeba było coś więcej niż te trzy: kamień, drewno i algi. Jeśli natomiast mowa o żywności, to nasi robotnicy są w pełni jaroszami. Wykorzystują owoce z sadów (wiśnie i pomarańcze) oraz zboże (jeden gatunek o niewiadomej nazwie, po prostu zboże). W sumie pod tym względem gra jest nieco uboga, ale i tak gwarantuję, iż poświęcimy jej dużo czasu, gdy tylko zaczniemy grać :) Gierka ma swój niepowtarzalny klimat i urok prostoty. Na stronie twórców znajdziemy plik instalacyjny do pobrania na komputer, dosyć liczne zrzuty ekranu lub też objaśnienia dla początkujących graczy. Niestety nie ma tłumaczenia witryny na język polski, chociaż w grze i owszem. Link do strony zamieściłam poniżej. Zobaczcie sami jak udana to produkcja :) Uwaga ! Nie działa na Windows 10, a na Windows 7 i starszych systemach. Po dłuższej grze potrafi także samoistnie się wyłączyć.