sobota, 6 stycznia 2018

Amelon, czyli testujemy pewną grę.

Zostałam poproszona przez niejakiego Pana Szymona Świderskiego, twórcę gry Amelon, o wypróbowanie jej oraz o publikację wrażeń z grania na niniejszym blogu. Z miłą chęcią spełniam tę prośbę, ponieważ dawno nikt do mnie nie pisał w podobnej sprawie, jak również sama gra to pierwsze dzieło autora. Oparta jest ona o internetową platformę do grania Steam, toteż miałam okazję przetestować i ją, jako że dotąd jedynie słyszałam o niej co nieco. Teraz wiem, iż do gier tam dostępnych, w tym i Amelona, potrzeba aktywnego łącza internetowego, chociaż same pliki gier pobieramy na nasz komputer. Moje wrażenia są pozytywne, zarówno jeśli chodzi o serwis Steam, jak i grę Amelon. Wprawdzie w grze nie przejawiałam jakichś oszałamiających postępów, jednakże mogłam sobie wyrobić o niej zdanie, przynajmniej w przybliżeniu. Tak więc grafika na pierwszy rzut oka wydaje się ... szarobura i nieco może zbyt monotonna, ale można się do niej przyzwyczaić, a nawet po pewnym czasie odkryć jej uroki. Jakie ? Nie męczy wzroku, nie daje po oczach feerią barw, jest stonowana i wręcz klimatyczna. Dlaczego ? Ponieważ i sama akcja gry jest nieco ... mroczna, umiejscowiona w przyszłości nie kojarzącej się raczej z optymizmem.

Główny bohater gry, czyli tytułowy Amelon jest osobą nadużywającą, jak reszta ludzkości, sztucznych, bionicznych protez. Niestety szybko się one zużywają, toteż trzeba je nieustannie zmieniać na nowe, aby działały bez szwanku. Taki pęd ku pseudotechnologii ogranicza poznawcze funkcje żywego organizmu, innymi słowy możemy stracić pamięć. Tak się dzieje i z Amelonem, który musi borykać się z następstwami owego procesu, który jest raczej nieodwracalny. W grze nasz bohater, orientując się według mapy, chodzi sobie i zbiera zepsute części po wymienionych protezach, odsprzedając je później z pewnym zyskiem. Za zdobyte środki może on udoskonalać samego siebie, chociaż moim zdaniem z czasem całkiem już zamieni się w maszynę, tyle będzie w nim sztucznej tkanki. Na chwilę obecną już kojarzy mi się z ... pralką automatyczną ;) Czyli humor jest nieodłącznym elementem owej gry :)

Moja rozgrywka zajęła mi łącznie nieco ponad dwie godziny. Co w tym czasie osiągnęłam ? Nauczyłam się podstawowej nawigacji postacią Amelona, chociaż momentami miewałam trudności z odróżnieniem jego tyłu od przodu ... :) No i jak dla mnie nieco zbyt wolno się porusza, ale cóż można sądzić o człowieku niemal całkowicie zamienionym w maszynę ? Ponadto zdobyłam nawet jedno osiągnięcie, do odblokowania w grze, mianowicie był to "Couch Potato", przyznany mi za ... oglądanie kanału telewizyjnego :) Tak, bowiem wędrując sobie po wyimaginowanej krainie można natknąć się na takie elementy jak grający chyba non stop telewizor, emitujący informacje oraz przerywniki muzyczne. Informacje owe przekazują nam wiedzę o rzeczywistym świecie, w którym bytuje nasz Amelon. Przerywnik zaś to "Ding Dong Song", moim zdaniem czyżby ulubiona piosenka autora gierki ? Znakomicie spełnia ona swoją rozrywkową rolę :)

Podsumowując, muszę stwierdzić, iż Amelon to gra udana, szczególnie jak na pierwszą produkcję autora. Wnioskuję, że ten zaradny i kreatywny młody człowiek zadziwi nas z pewnością jeszcze nie raz. Myślę też, że do owej gry będę jeszcze wracała, ponieważ bardzo jestem ciekawa, co mogłabym więcej osiągnąć, jak rozwinąć postać czy poznać tajniki rozwijającej się akcji. Tak więc Amelona można z łatwością zaklasyfikować jako niezależną grę przygodową, o charakterze raczej niezbyt trudnym. A serwis Steam bardzo dobrze nadaje się jako platforma prezentująca możliwości owej gry. Muszę jednak dodać, iż na samym początku musimy odczekać swoje, zwłaszcza na moim niezbyt zaawansowanym sprzęcie, aby nasza gierka załadowała się i tym samym było możliwe korzystanie z jej uroków. Jeśli macie z nią problemy, wystarczy wstępnie zmniejszyć rozdzielczość ekranu (u mnie 800 x 600), a grafikę ustawić na "beautiful". Wówczas nie powinno być już żadnych kłopotów, a gra podziała nam już płynnie. Tak więc zapraszam Was do samodzielnego wypróbowania gry Amelon, a z pewnością się do niej przekonacie. W skali 1-10 daję 7 :) A niżej poczytacie sobie więcej o grze. Polecam gorąco !

http://store.steampowered.com/app/763210/Amelon/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz